Dzień pływania 2026
W grudniu pomysły szalone się zrodziły i pani Ewa zaczęła kombinować, jak nasz plan zrealizować.
Wielki Szu przyjazna grupie IV persona wiadomo było, że odpowiednich ludzi przekona.
Emocji było, co nie miara, ale nasze obawy pani Ewa dzielnie odpierała.
Dziś było szaleństwo, no limit jacuzzi, zjeżdżalnie i fale, co generalnie podniosło nam morale. Teraz zgodnie przyznajemy, że my nic nie musimy, ale zawsze możemy!!!!
